20 July 2019 02:58:39
Aktualności
Parkrun Kraków #300, Nordic Walking dystans 5km - 16.02.2019
Parkrun Kraków #300, Nordic Walking dystans 5km - 16.02.2019Parkrun to cykl cotygodniowych biegów na dystansie 5km z pomiarem czasu organizowanych w każdą sobotę o godz.9:00 przez cały rok, w różnych miejscach na Świecie.

Parkrun jest inicjatywą non-profit, opierającą swoje istnienie na zaangażowaniu sponsorów i wolontariatu. Darczyńcy dotując Parkrun umożliwiają organizację darmowych i cyklicznych biegów. Obecnymi sponsorami głównymi tych biegów w Polsce są: Santander Consumer Bank i Firma Ziaja.
W naszym kraju biegi te odbywają się obecnie w 53 miastach (59 lokalizacji).

Krakowski Parkrun organizowany jest od maja 2013 roku, a trasa podstawowa prowadzi wokół Błoń Krakowskich. Start zlokalizowany jest przy alei 3-go Maja (od strony alei Trzech Wieszczów), meta zaś na Cichym Kąciku. Okrążenie Błoń przeciwne do ruchu wskazówek zegara.
Jak wspomniałem jest to podstawowa trasa, gdyż czasami z uwagi na niemożność przeprowadzenia wydarzenia na Błoniach bieg odbywa się w swej alternatywnej, górskiej i terenowej lokalizacji - mianowicie w okolicach kopca im.T.Kościuszki na krakowskim Sikorniku.

Udział w imprezie jest bezpłatny, ale wymagane jest wcześniejsze dokonanie rejestracji, następnie wydrukowanie i przyniesienie ze sobą nadanego indywidualnego kodu uczestnika.
Rejestracja jest jednorazowa i po jej dokonaniu można wziąć udział w dowolnej liczbie biegów, w dowolnej lokalizacji Parkrun - w Polsce i na Świecie. Na stronie Parkruna prowadzony jest rejestr wyników i statystyki. Zasadniczo jest to bieg, ale nic nie stoi na przeszkodzie, aby uczestniczyć w nim maszerując, uprawiając nordic walking, dog treking, czy też pobiec z wózkiem se swą pociechą.

Dzisiaj w Krakowie miał miejsce Jubileusz, gdyż już 300 razy uczestnicy mieli możliwość udziału w tym biegu. Było więc nieco odświętnie tym bardziej, że frekwencja była większa niż zwykle.

Nastrój był tym bardziej podniosły, gdyż do dnia dzisiejszego, trwała 2-dniowa żałoba narodowa ogłoszona przez Prezydenta RP po śmierci Jana Olszewskiego - adwokata, obrońcy opozycjonistów w procesach politycznych PRL i byłego premiera w latach 1991 - 1992, kawalera najwyższego odznaczenia państwowego - Orderu Orła Białego. Jan Olszewski odszedł 7 lutego w wieku 88 lat, a jego pogrzeb odbył się w dniu dzisiejszym - na cmentarzu Powązkowskim w Warszawie.

Co do aury to podczas biegu bezchmurnie i słonecznie, temperatura powietrza na starcie wynosiła ok.2°C i wciąż się ocieplało.
W dzisiejszym biegu padł zdecydowany rekord frekwencji - bieg ukończyło 375 osób (poprzedni rekord z 19 maja zeszłego roku stanowił 211 osób).
· pit dnia 16 February 2019 22:18:00 · Czytaj więcej · 148 czytań · Drukuj
VII Grand Prix Krakowa w biegach górskich #4/5 Kraków, Bieg Karnawałowy, Nordic Walking dystans 3,7km - 3.02.2019
VII Grand Prix Krakowa w biegach górskich #4/5 Kraków, Bieg Karnawałowy, Nordic Walking dystans 3,7km - 3.02.2019Czwarta edycja z pięciu biegów odbywającego się od 7 lat cyklu terenowych biegów górskich po Lasku Wolskim organizowanych przez Sekcję Biegów na Orientację krakowskiego klubu WKS "Wawel".

Zawodnicy w tym cyklu mają możliwość rywalizacji na trasach:
PRZYJAZNA TRÓJKA - bieg na 3,7km
TRADYCYJNA PIĄTKA - bieg na 5,7km
AMBITNA JEDENASTKA - bieg na 11,6km
HARDA DWUDZIESTKA TRÓJKA - bieg na 23,2km
NORDIC WALKING - marsz na 3,7km
BIEGI DLA DZIECI SZKOLNYCH - bieg na 3,7km

Start biegów zlokalizowany jest przy parkingu na ul.Leśnej, a meta w odległości ok.100m od startu. Biuro zawodów natomiast wraz z całym zapleczem zlokalizowane jest w Szkole Podstawowej nr 72, przy alei Modrzewiowej 34, oddalonej od miejsca startu ok.400m.
Z uwagi na dużą liczbę zawodników starty w biegach tych zostały podzielone.
Start Przyjaznej Trójki wyznaczony został na godz. 10, Tradycyjna Piątka i Ambitna Jedenastka ruszała na trasę o godz.10:40 natomiast dystans Hardej Dwudziestki Trójki rozpoczynał się o godz.11:20.

Dzień raczej słoneczny przy temperaturze powietrza na starcie ok.5°C, lecz w miarę upływu czasu zapewne było trochę cieplej. Z uwagi na ocieplenie w lasku coraz mniej śniegu, a trasa bardzo śliska ze względu na zalegający lód na ścieżkach. Na dłuższych trasach, w szczególności na południowych stokach błota też pewnie było pod dostatkiem. Po biegu w centrum zawodów, w szkole podstawowej - na sali gimnastycznej na bieżąco przeprowadzane były dekoracje najlepszych. Tam też każdy z uczestników tradycyjnie mógł liczyć na drobny poczęstunek.

W imprezie na wszystkich trasach wzięło dziś udział łącznie 901 osób.
· pit dnia 03 February 2019 14:09:00
Czytaj więcej · 166 czytań · Drukuj
XII edycja "Przeciągnij Smoka przez Wisłę" Kraków przepłynięcie Wisły wpław dystans 120m - 27.01.2019
XII edycja "Przeciągnij Smoka przez Wisłę" Kraków przepłynięcie Wisły wpław dystans 120m - 27.01.2019Flagowa impreza morsowa organizowana od lat przez Krakowski Klub Morsów "Kaloryfer" w Krakowie nawiązująca do legendy o Smoku Wawelskim - potworze zamieszkującym kiedyś jamę pod Wawelem i siejącego postrach wśród mieszkańców ówczesnego grodu Kraka.

Wydarzenie rozpoczęło się na Rynku Głównym o godz.11, gdzie przy pomniku Adama Mickiewicza nastąpiła tradycyjnie pierwsza sesja fotograficzna. Po hejnale z wieży Bazyliki Mariackiej uczestnicy, w towarzystwie Policji przemaszerowali barwnym, wesołym i nieco głośnym korowodem ulicami: Grodzką i Bernardyńską - pod Wawel gdzie kiedyś - u stóp zamku, w jaskini gnieździł się straszliwy jaszczur. Tu po raz wtóry - pod wizerunkiem owego gada zrobione zostały pamiątkowe fotki. Później jeszcze lansowaliśmy się nieopodal pod napisem "KRAKÓW" i pokrótce już udaliśmy się kilkadziesiąt metrów dalej nad Wisłę, na Bulwar Czerwieński (przy moście Grunwaldzkim) do centrum logistycznego imprezy gdzie ok.godz.11:30 miało miejsce oficjalne rozpoczęcie imprezy.

Przeprawa dla zdecydowanej większości polegała na przepłynięciu Wisły z zachodniego brzegu na Bulwarze Poleskim na brzeg wschodni gdzie mieściło się centrum wydarzenia. Do pokonania był dystans ok. 120m. Udział w tej imprezie nie miał charakteru wyścigu, raczej morsowego wyczynu i samej czystej przyjemności z pokonywania rzeki w tym miejscu i o tej porze roku - do tego w tak licznym morsowym gronie.
Był także okazją do spojrzenia na Kraków z innej niż zazwyczaj perspektywy - bo z poziomu lustra wiślanej wody.

Na miejsce startu uczestnicy udawali się we własnym zakresie przechodząc/ przebiegając po moście Grunwaldzkim (w większości w strojach kąpielowych, w klapkach, w szlafrokach, czy polarach) traktując ten odcinek jako rozgrzewkę przed czekającą ich przeprawą.
Ze względów bezpieczeństwa każdy uczestnik zobowiązany był do płynięcia z bojką asekuracyjną. Płynąć można było w płetwach, w czapkach, rękawiczkach, butach neoprenowych lub też bez tych akcesoriów (do wyboru, do koloru), a styl płynięcia był dowolny. Przeprawa asekurowana była przez krakowski WOPR i wszyscy pływacy zostali sprawdzeni przez Policję pod kątem trzeźwości.

Jeśli chodzi o pogodę to ranek w miarę zimowy, gdyż bulwary pokryte były jeszcze śniegiem i lodem. Podczas imprezy pochmurno z przejaśnieniami. Zważywszy na to, że jeszcze w dniu poprzedzającym Wisła skuta była z lekka lodem oraz z uwagi na to, że w nocy nastąpiło ocieplenie nie można było do końca przewidzieć jakie będą warunki w rzece. Koniec końców Wisłą spływało trochę kry, więc trzeba było na ten lód uważać by się nim nie pokiereszować.
Co do temperatury powietrza to rano koło 1°C lecz w miarę upływu czasu ociepliło się do ok.6°C i momentami było słonecznie. Co do wody to fajna rześka i oczywiście mokra .

Start pierwszej honorowej sztafety wyznaczony został na godz.12 i grupa ta symbolicznie przeciągała przez Wisłę tytułowego bohatera owego morsowego wydarzenia - Smoka Wawelskiego w postaci pływającej smoczycy o poczciwym imieniu Matylda.
Smoczyca została holowana w rundzie honorowej dwukrotnie tj. tam i z powrotem. Tym razem zaszczytu tego dostąpiła kaloryferowa koleżanka Lidzia (pseudonim Kosa) w towarzystwie Bartka i Mira - cała trójka oczywiście z kaloryferowej sekcji pływackiej Pływające Diabły. Jako jedyni więc mogli dłużej nacieszyć się urokami zimowej Wisły i tym samym przepłynąć dłuższy odcinek bo ok.250m.

Po rundzie honorowej Wisłę pokonywała kolejna 17-osobowa grupa Pływających Diabłów. W myśl zamierzeń mieliśmy płynąć kluczem w kształcie litery "V", ale jak to w życiu (głównie jednak z uwagi na spływający lód) założenia te trochę się "posypały". Pomimo tego efekt grupowej przeprawy i tak został zachowany.
Kolejni uczestnicy przeprawiali się już w 4-osobowych grupkach.

W trakcie całej imprezy wszyscy mogli liczyć na suty kaloryferowy poczęstunek. Na mecie każdy uczestnik dostawał pamiątkowy medal, a potem można było się także pokrzepić sławną "Piekielną grochówką" Leszka czy różnorakimi nalewkami, m.in."Oddechem Matyldy". Po przeprawie oprócz namiotów uczestnicy mogli też skorzystać z mobilnej sauny.

Po właściwej imprezie rozegrane zostały zawody sprawnościowe i siłowe, a w jednym z namiotów prowadzony był pokaz/warsztaty z akrojogi. Na pobliskiej przycumowanej do brzegu barce - w restauracji "Arkadia" zaś miał miejsce okolicznościowy obiad i następowała dalsza integracja środowiska tym bardziej, że w przeprawie wzięli udział m.in. przedstawiciele kilkunastu klubów morsowych z różnych zakątków Polski.
Na zakończenie imprezy rozdane zostały dyplomy uczestnictwa i każdy mógł liczyć na przysłowiowy uścisk dłoni prezesa, kluby natomiast otrzymały okolicznościowe puchary.

W przeprawie wzięły udział 93 osoby. Najmłodszą uczestniczką okazała się 10-letnia Julia z "Białego Misia" w Jastrzębiu Zdroju, a najstarszym 77-letni Zdzisław z naszego "Kaloryfera".
· pit dnia 27 January 2019 21:19:00
Czytaj więcej · 164 czytań · Drukuj
IISA Polish Champs - V Otwarte Mistrzostwa Polski w Zimowym Pływaniu SILESIA WINTER SWIMMING 2019 Katowice dystans 500m - 12.01.2019
IISA Polish Champs - V Otwarte Mistrzostwa Polski w Zimowym Pływaniu SILESIA WINTER SWIMMING 2019 Katowice dystans 500m - 12.01.2019Zawody w zimowym pływaniu zorganizowane przez katowicki Klub Sportowy Silesia Winter Swimming przy współudziale Miasta Katowice i wielu innych firm i sponsorów. Zawody te przeprowadzone zostały w Dolinie 3 Stawów na kąpielisku miejskim - stawie Szlomiok.
Warto w tym miejscu wspomnieć, że członkiem i wiceprezesem klubu Silesia Winter Swimming jest m.in. Leszek Naziemiec, słynny ostatnimi czasy ze swojego grudniowego wyczynu, a mianowice z udziału w 1 zawodach na Antarktydzie. Leszek jako pierwszy Polak w historii przepłynął tam dystans 1km przy temperaturze wody -1,2°C, i osiągnął czas 14 minut i 42 sekund.
Oprócz tego partnerem organizacyjnym imprezy był także czeski klub pływacki z Pragi - Plavecký Klub Otužilců Praha, w którym to klubie zrzeszony jest Leszek i inni członkowie Silesii - czyli organizatorzy dzisiejszej katowickiej imprezy.

Dla niezorientowanych - Zimowe pływanie na wodach otwartych inaczej zwane pływaniem ekstremalnym - to pływanie, w wodzie o temperaturze poniżej 11°C, w standardowym letnim stroju pływackim tj. kostiumie/kąpielówkach, czepku i okularkach pływackich.
W naszym kraju zimowe pływanie jest dość młodą dyscypliną sportową. Rokrocznie jednak zdobywa ona coraz to rosnącą grupę swych wielbicieli tym bardziej, że polskie środowisko morsowe jest dosyć liczne i niektórzy przedstawiciele tej społeczności mając dość statycznego "moczenia się" wybierają zimowe pływanie jako dalszy etap zaawansowania w morsowej przygodzie. Z drugiej strony także bardziej wytrenowani "letni" pływacy z racji mniejszej konkurencji próbują swych sił w tej dyscyplinie upatrując tu swe szanse.

Zawody rozpoczęte zostały o godz.9 startem w Pucharze Świata na dystansie 1000m i wchodzące w skład ligi IISA (International Ice Swimming). Później od ok. godziny 10 przeprowadzone zostały IV Międzynarodowe Mistrzostwa Polski na dystansach: 100, 250, 500, 750 i 1000m wchodzące jednocześnie w skład Czeskiego Pucharu.
Była to międzynarodowa impreza: oprócz Polaków w zawodach wzięła udział duża liczba Czechów, a także przedstawiciele: Argentyny, Holandii, Hong Kongu, Niemiec, Słowacji i Wielkiej Brytanii.

W odróżnieniu od zeszłorocznej edycji trasa nie biegła po trójkącie lecz na wprost na około boi, gdyż na skutek ubiegłotygodniowego ataku zimy staw zamarzł i trzeba było w nim wyciąć basen lodowy. Dzięki temu na imprezie atmosfera była iście zimowa.

W zależności od liczebności zawodników na danym dystansie zawodnicy byli puszczani na trasę w seriach (grupach) kilkunastoosobowych, w odstępach 2-minutowych, a pomiar czasu mierzony był elektronicznie.
Dodatkowo Ci najbardziej twardzi z twardych zawodników mieli możliwość sprawdzenia się na zakończenie imprezy na dodatkowym dystansie 1000m w ramach konkurencji Extreme Ice Combo Winter Swimmer 2x1000m.
Konkurencję tę ukończyło 14 śmiałków, w tym 2 panie.

W trakcie trwania zawodów w większości było pochmurno lecz na początku pokazało się na chwilę słonko, później popruszyło śniegiem, oraz spadł też lekki deszcz. Temperatura powietrza wynosiła 0°C (z uwagi jednak na wiatr odczuwalnie mniej bo -4,6°C). Temperatura wody na początku rywalizacji wynosiła 0,6°C. Później wraz z puszczaniem kolejnych zawodników woda w zbiorniku ociepliła się do ok.1°C. Po pływaniu zawodnicy mogli rozgrzać się w namiocie, w kadziach z ciępłą/ gorącą wodą czy też w saunie.
Zawody przeprowadzone zostały na bardzo wysokim poziomie - tak sportowym, jak i organizacyjnym, a w trakcie imprezy panowała wręcz przyjacielska atmosfera.

W imprezie na wszystkich dystansach wzięło udział 177 osób.
· pit dnia 13 January 2019 18:18:00
Czytaj więcej · 180 czytań · Drukuj
XV Krakowski Bieg Sylwestrowy Kraków, Smocza Piątka dystans 5km - 31.12.2018
XV Krakowski Bieg Sylwestrowy Kraków, Smocza Piątka dystans 5km - 31.12.2018Jubileuszowa piętnasta edycja Krakowskiego Biegu Sylwestrowego zainicjowanego przed laty przez Krakowski Klub Biegacza "Dystans". W biegu tym rywalizacja sportowa połączona jest także z zabawą biegową, gdyż bieg ten jest swoistym biegiem przebierańców.

Obecnie impreza ta współorganizowana jest oprócz "Dystansu" również przez Gminę Miejską Kraków i Zarząd Infrastruktury Sportowej w Krakowie. Podobnie jak w zeszłym roku tak i w tym dochód z imprezy ma zostać przekazany na rzecz Fundacji Wspierania Kardiochirurgii Dziecięcej "Schola Cordis".

W tym roku start i meta zlokalizowana była na Małym Rynku, potem trasa wiodła przez Rynek Główny, ulicę Floriańską i dalej plantami obok Teatru im.Juliusza Słowackiego, aż pod Wawel gdzie następowało rozdzielenie tras. Na lewo w kierunku bulwarów wiślanych kierowani byli zawodnicy Radosnej Dziesiątki, a uczestnicy Smoczej Piątki na prawo by plantami okrążyć Rynek Główny i ponownie wbiec w ulicę Floriańską by po chwili zahaczyć o Rynek Główny i wkrótce zakończyć swój bieg na Małym Rynku.
Biuro Zawodów mieściło się tradycyjnie w Szkole Podstawowej nr 1 przy ul. Św. Marka 34.

Start biegów nastąpił w samo południe - było pochmurno i wilgotno, z uwagi na to, że zarówno przed biegiem, jak i po biegu lekko popadało, a temperatura powietrza na starcie wynosiła ok.2°C.

Oba dystanse ukończyło łącznie 1942 osób (Radosną Dziesiątkę osób 889, a Smoczą Piątkę osób 1053).
· pit dnia 31 December 2018 16:08:00
Czytaj więcej · 191 czytań · Drukuj
Copyright © eXrowerowanie.pl Kraków 2010 - 2019
1,309,115 unikalnych wizyt