11 Kwietnia 2026 07:56:45
Maraton Północ-Południe 2023 Hel-schronisko Głodówka k.Bukowiny Tatrzańskiej, dystans 1002km [1025km] (przewyższenie 8765m) - 9-12.09.2023
Maraton Północ-Południe 2023 Hel-schronisko Głodówka k.Bukowiny Tatrzańskiej, dystans 1002km [1025km] (przewyższenie 8765m) - 9-12.09.2023Udało się ukończyć MPP 🤩
Mój czas łączny 63 godziny 40minut, a trasa liczyła 1002km
(przewyższenia +8974m/-7858m)
Open 90/155 (ukończyło 128 osób)
Na metę w Głodówce dojechałem 40 minut po północy. Czas gorszy niż w zeszłym roku, ale na Jurze przeciążyłem lewe kolano i z każdym km było coraz gorzej.

Ale po kolei:

Jeszcze 10 sierpnia nie byłem tak optymistycznie nastawiony bo urlopując się na wsi kolejny raz zapomniałem się i trochę za dużo dźwignąłem.
Kręgosłup przez kilka dni dawał mocno o sobie znać i tym samym ociągałem się z zakupem biletu na pociąg nie wiedząc czy kontuzja nie okaże się bardziej dotkliwa jak to miało parę lat wcześniej.
Po tygodniu czułem jednak że idzie ku lepszemu, więc niezwłocznie zakupiłem bilet osobowo-rowerowy na Hel w jedną stronę - co z uwagi na dużą liczbę startujących nie zawsze jest taką łatwą sprawą

Pozostawało mi tylko chuchać i dmuchać na siebie by móc ponownie stanąć na starcie MPP.

Wspólny start honorowy odbył się u stóp latarni morskiej na Helu w najbliższą sobotę o godz.9. Po czym peleton w asyście Policji został odprowadzony do ronda we Władysławowie gdzie nastąpił lotny start ostry.
Było gorąco. W Łasku (650km) ok.godz. 16 zdecydowałem się na odpoczynek na kwaterze. Po pierwsze by przeczekać skwar, po drugie przekimać trochę. Zjadłem obiad, poprałem, wziąłem prysznic i zdrzemnąłem się trochę. Na trasę wyjechałem kilka godzin później, gdy już ciemno było.

Jak wspomniałem wcześniej na Jurze przeciążyłem lewe kolano i z każdym km było coraz gorzej. Może to było przeciążenie, a może też przechłodzenie bo w nocy nad ranem jednak chłodno było. Tak czy inaczej od Olkusza kolano zaczęło mi coraz bardziej doskwierać. Pod koniec doszło do tego, że podjazdy robiłem z buta, a jechałem jedynie z góry lub po płaskim kręcąc jedną nogą bo niestety lewa noga tak mnie już "rwała", że kręcenie pedałami było już niemożliwością. Tak czy inaczej miałem kilkanaście godzin zapasu i w końcu dotarłem do mety.

Strona Organizatorów
Śledzenie zawodników



Więcej info w kalendarzu













Losowa Fotka
Prognoza pogody dla Małopolski
Ostatnie aktywności rowerkowe
Copyright © eXrowerowanie.pl Kraków 2010 - 2026
7,807,039 unikalnych wizyt